DZIKIE ŻĄDZE

DZIKIE ŻĄDZE

Odważnie, jak nigdy, o seksie i kłopotach małżeństw z długim stażem.
 
Autor: John Tobias
Tłumaczenie: 
Elżbieta Woźniak
Reżyseria i opracowanie muzyczne:
STEFAN FRIEDMANN
Występują:
ANNA KORCZ
STEFAN FRIEDMANN
KAROL STRASBURGER
ROBERT ROZMUS / MARIUSZ POGONOWSKI
ELŻBIETA ZAJĄCÓWNA.
Scenografia: Wojciech Stefaniak
Oprawa graficzna: Piotr Grzegorzewski (strefadizajnu.pl)
Produkcja: Agencja Produkcyjna PALMA

PREMIERA: 16 maja 2012 r w Częstochowie

OPISOPIS

Przedstawienie tylko dla dorosłych! A nawet dla jeszcze bardziej! Anna Korcz uczy seksu w najnowszej sztuce o bardzo dzikich żądzach. Lekcje pobierają Elżbieta Zając, Karol Strasburger, Robert Rozmus/Mariusz Pogonowski i Stefan Friedmann. Zobacz coś, co wstrząśnie Twoim wyobrażeniem o życiu intymnym znudzonego angielskiego małżeństwa. Oni pokażą Ci jak urozmaicić igraszki w sypialni z pomocą włamywacza, dozorcy i zdesperowanej, porzuconej przez męża siostry. Będzie nie tylko śmiesznie, będzie zaskakująco, przewrotnie i bardzo śmiesznie!!!!
 
Państwo Griffin to zamożne małżeństwo w zaawansowanym średnim wieku, mieszkające w bogatej dzielnicy Londynu. On jest prezesem dużej firmy pracującej na zlecenie państwa, ona przystojna, nieco znudzona, ale raczej dama. Dorobili się synka na Oxfordzie i wiejskiego domku pod Londynem. Są ustabilizowani i coraz bardziej znudzeni. Wszystko im się układa poza jedną rzeczą. Przestał wychodzić im seks, a wiedzą, że: 
"Regularne uprawianie seksu podnosi sprawność organizmu, zwiększa jego wydolność i dotlenia każdą komórkę. Pobudza krążenie. Jedna namiętna noc może zastąpić kilka godzin na siłowni, całując się spalamy około 20 kalorii, a podczas stosunku od 100 do 300 kalorii. Podniecenie wytwarza w mózgu związki chemiczne – endorfiny, a nadnercza uwalniają hormon – kortyzol działający rozluźniająco i usuwający ból głowy."
 
W księgarni odkrywają wyjątkowy podręcznik "Zrealizuj swoje fantazje" dr Leopolda Baumgartnera. Żeby ratować małżeństwo i obudzić żądze postanawiają wprowadzić go w życie. Nie jest to łatwe. Do tego teatru fantazji potrzebne są dodatkowe osoby... Jednak los okazuje się łaskawy. W domu zjawia się nieproszony gość- włamywacz, a w ramach pomocy przy zepsutym kaloryferze państwa Griffin odwiedza dozorca. Zabawa toczy się już sama. I to nieprzewidywalne. Nagle, w trakcie zaawansowanych scen pobudzania seksu zjawia się znerwicowana siostra Pani domu, którą przed chwilą porzucił mąż. To co nastąpi potem w sypialni państwa Griffin, przejdzie nawet najśmielsze wyobrażenia doktora Baumgartnera.
 
Sztuka ta ostatni raz miała premierę w 2007 roku w Teatrze Bajka, gdzie cieszyła się ogromnym powodzeniem. Okrzyknięta absolutnym hitem, grana była przy kompletach widowni, zarówno w Warszawie, jak i w wielu miastach poza stolicą. Dobra passa zapewne trwałaby nadal gdyby nie upadek Teatru Bajka. Po prawie półtorarocznej przerwie- Agencja Produkcyjna Palma postanowiła przygotować ten spektakl na nowo, w innej scenografii, kostiumach, zmienionej oprawie muzycznej, ale z tym samym reżyserem i w niemal identycznej obsadzie aktorskiej, co gwarantuje powtórzenie sukcesu, a setkom widzów, którzy do tej pory nie mieli okazji zobaczyć tego wyjątkowego show, daje szansę na genialną zabawę.

HOT NEWSHOT NEWS

  • Od lutego " Dzikie Żądze" w warszawskim Capitolu

    Od lutego " Dzikie Żądze"  w warszawskim Capitolu
    Spektakl "Dzikie Żądze" po kilku latach nieobecności w stolicy będzie można znowu obejrzeć w Capitolu i to  już od 24 lutego.  Przez ostatnie lata przedstawienie cieszyło  się ogromną popularnością poza stolicą, teraz  dzięki ciągle rozwijającej się współpracy z Teatrem Capitol gwarantujemy powtórzenie tego sukcesu rownież w Warszawie , a setkom widzów, którzy nie mieli jeszcze okazji obejrzeć tego show, dajemy szansę na genialną zabawę. To kolejne przedstawienie Palmy, które zostaje gościnnie przyjęte przez tę niezwykle popularną stołeczną scenę. Gorąco zapraszamy, życzymy udanej zabawy i niezapomnianych wrażeń.
  • DZIKIE ŻĄDZE czyli AMERICAN PIE 20 lat później

    DZIKIE ŻĄDZE czyli AMERICAN PIE 20 lat później
    Tę odważną tezę postawiła Ida Świerkocka na portalu www.kulturalnie.waw.pl, zapraszamy do zapoznania się z jej ciekawą recenzją, a potem do przyjścia na spektakl i zweryfikowania opinii z własnymi wrażeniami. W końcu czyż można powiedzieć o spektaklu coś bardziej intrygującego, niż porównanie go do serii kultowych amerykańskich filmów komediowych?

    http://kulturalnie.waw.pl/artykuly/40/dzikie-zadze-czyli-american-pie-20-lat-pozniej.html
  • Spektakl w Radomiu - zdjęcia mówią same za siebie

    Spektakl w Radomiu - zdjęcia mówią same za siebie
    Galeria zdjęć ze spektaklu w Radomiu. Jeśli chcecie zobaczyć jak na scenie radomskiego Urzędu Miejskiego zaprezentowali się aktorzy zapraszamy na portal www.coolturalnyradom.pl, bo jak wskazuje sama nazwa portalu i widzowie i artyści mogą zgodnie potwierdzić, ze było naprawdę cool!  

    http://www.coolturalnyradom.pl/radom-zdjecia-filmy/show/758/dzikie-zadze-w-urzedzie-miejskim-2012-12-02
  • SUKCES PLEJADY POLSKICH GWIAZD W "KIJOWIE"

    "Doskonała pożywka dla duszy" jak napisał jeden z widzów na portalu www.mmkrakow.pl, a recenzje widzów są bezcenne, szczególnie tak entuzjastyczne i bogate jak ta, którą prezentujemy poniżej. Tajemniczy "Kijów" to scena/kino w Krakowie, mieście wymagającym, umiejącym dostrzec i docenić prawdziwą sztukę i rozrywkę na wysokim poziomie.
     
    Udając się na ten spektakl czułem pewne podekscytowanie, gdyż miałem po raz pierwszy możliwość śledzenia aktorskich popisów na scenie polskiej plejady gwiazd: Karola Strassburgera, Stefana Friedmanna, Roberta Rozmusa, Anny Korcz oraz Elżbiety Zającówny. Na 10 minut przed rozpoczęciem przedstawienia zająłem wolne miejsce w wygodnym fotelu i z niecierpliwością oczekiwałem tego spektakularnego "show". Z zapartym tchem śledziłem od pierwszych sekund do samego końca, to co wydarzyło się na deskach Kina Kijów.
     
    Sztuka Johna Tobiasa to historia państwa Griffin, zamożnego, londyńskiego małżeństwa. On - prezes dobrze prosperującej firmy (Karol Strassburger), produkującej łożyska przemysłowe, ona - piękna, filigranowa dama, zawsze chodzi ubrana w koronkach (Anna Korcz).
     
    Mają syna studiującego na Oksfordzie, mieszkają w wiejskim domu pod Londynem.
     
    Wydawałoby się, że ich życie jest jak z bajki, ustabilizowane, pełne przepychu i luksusu. Jednak okazuję się, że poważnym problemem jest nieudane życie seksualne. Zdesperowani znajdują pomoc...w księgarni, kiedy w ich ręce wpada książka pod tytułem "Zrealizuj swoje fantazje" dr. Leopolda Baumgartnera.
     
    Akcja nabiera tempa w momencie, gdy w domu państwa Griffin pojawiają się: dozorca Pan Conelly (Stefan Friedmann), włamywacz (Robert Rozmus) oraz siostra Pani Griffin (Elżbieta Zającówna) - porzucona przez własnego męża dla nastolatki z sąsiedztwa. Zostają oni zmuszeni do udziału w realizacji fantazji seksualnych Państwa Griffin, które w ich przekonaniu mają podnieść libido i tym samym uratować pożycie małżeńskie. Niezwykle zaskakująca jest puenta samego przedstawienia, kiedy to zdesperowana siostra Pani Griffin zakochuje się z wzajemnością we włamywaczu, jednocześnie niwelując "doskonały plan naprawczy" swojego szwagra i jego małżonki. Dzięki temu zrozumieli, że nie muszą szukać szczęścia w zainscenizowanych przez siebie orgiach z udziałem osób trzecich, lecz powinni stale poznawać się na nowo.
     
    Przedstawienie było pełne humorystycznych dialogów (duet Korcz - Friedmann) i zawrotnych sytuacji (Robert Rozmus jako włamywacz udający psa). Aktorzy doskonale poradzili sobie z rolami, w które się wcielili, co zresztą zostało zauważone przez licznie zgromadzoną widownię i nagrodzone przez nią gromkimi brawami. Duże plusy dla artystów należą się przede wszystkim za dużą swobodę na scenie podczas odtwarzania swoich ról oraz za naturalność w okazywaniu emocji granych przez siebie postaci. Myślę, że w dużej mierze jest to ogromna zasługa doświadczenia aktorów, którzy nabyli go nie tylko podczas udziału w licznych spektaklach, ale także podczas występów na dużym ekranie.
     
    Na szczególną uwagę zasługuje gra Karola Strassburgera. Przez cały czas trwania spektaklu był przebrany za kobietę, jednak nawet przez chwilę nie tracił na swojej męskości. W mgnieniu oka, gdy słynny prezenter Familiady wyskoczył z szafy w niecodziennym stroju, wywołał wśród publiczności salwy śmiechu.
     
    Cały spektakl był niezwykle udanym i wspaniałym przedsięwzięciem kulturalnym, w doskonałej oprawie muzycznej i scenografii, które w sposób bardzo spontaniczny angażowały widza do śledzenia perypetii Państwa Griffin. Również kostiumy, w jakich paradowali na scenie artyści, były świetnie dobrane do ich ról. Na koniec aktorzy wyszli na scenę aby ukłonić się w stronę publiczności i podziękować za udział w tym wspaniałym widowisku. Bardzo ładnie zachowali się również organizatorzy wręczając artystom róże.
     
    Wychodząc z sali teatralnej widziałem na twarzach ludzi pełne zadowolenie, co świadczy o tym, że nie nudzili się podczas spektaklu. Szkoda, że wszystko co piękne szybko się kończy... Podobnie stało się i w tym przypadku. Z żalem opuszczałem widownię kiedy zorientowałem się, że widowisko dobiegło końca.
     
    Jedno jest pewne. Owa sztuka zaspokoi wymagania stawiane przez najbardziej wybrednych koneserów teatru. Wielkim grzechem w stosunku do polskiej kultury byłoby pominięcie tak wspaniałego widowiska, jakiego byłem świadkiem wczorajszego, sobotniego wieczoru. Dlatego też, zachęcam wszystkich miłośników teatru, którzy z różnych przyczyn nie dotarli do Kina Kijów do oglądnięcia "Dzikich żądz" przy najbliższej okazji, bo nie jest to tylko komedia doskonale odzwierciedlająca życiowe rozterki bogatych ludzi, które zostały przedstawione w sposób humorystyczny, ale wymusza na widzach pewne refleksje. Doskonała pożywka dla duszy.
     
    Recenzja ze strony - www.mmkrakow.pl
     
     

POLECANE STRONY

Copyright © 2009-2014 Palma.net.pl/ designed by: strefadizajnu.pl / powered by: airrr.pl